Jak zjawa podczas snów….

Czarne fale Dunaju pędzą zamalować moje oceany, taką ciemną strużką, która kocha wojować. Uwielbia mnie dotykać.
Na horyzoncie pojawiają się nowsze barwy, dotąd mi nie znane, kolejne zakręty i labirynty, a ja sobie w nie wchodzę, z przerażeniem, niby obojętnością, z wiedzą że przecież potrafię…
W Twoim świecie czuję się oddalona od tego, lecz gdy jestem sama czarne chmury snują mi się nade mną. Wspomnienia zalewają mnie po prostu swoją aurą. Gdzieś brakuje mi celu. Odchodzą wszelkie barwy, a ja przestaje się cieszyć tym co najpiękniejsze. Zapominam o tym co prawdziwe, i zamieniam się w szarość człowieka… Lecz przecież wiem kim jestem, i porównywać się nie chce i nie potrafię…
Jak to jest? Kiedy układa się świat, dąży do swoich marzeń a kiedy już one nastają one wywierają w Tobie czarne rozterki, zapominasz kim jesteś i co do tej pory robiłeś, lecz mimo wszystko to zostaje w przestrzeni nienaruszone. Nie masz ochoty do walki, a łzy ciekną po policzkach gorącymi strużkami. Potrzebujesz lekarza nie tylko objęć, bo gdybym tak nagle przystanęła, słone morza zaczęłyby się ze mnie rozlewać.
Gdzieś w środku tam uszkodzona, nie wiem już jak i gdzie. Od lat dążąc do przeniknięcia cieni i blasków, teraz świadomością wszystkiego zakryłam wszystko. Ta przejrzystość oraz jasność ogłusza już mnie. I tylko siedzę w czarnym kącie myśląc nad ułożeniem zdań, sprawdzając czy coś ze mnie jeszcze pozostało. Nie potrafiąc już się przed Tobą przyznać że we mnie kłębi się odłamek szkła.
I choć zawsze przystawałam przy tym iż w nas cała siła, dziś jestem za słaba by w ogóle móc mówić o tym. Nie wiem gdzie jej szukać.
Na domiar tego ona znika…

PS.:
Odłamek

I wybacz że się boję
I wybacz że przepraszam
I wciąż płaczę nad tym
I nie potrafię się ciągle nie bać…
W środku rozbrzmiewam i kwitnę
Lecz tym samym słabnę gdy kocham
A Twa osoba ciągle podsyca
I z uwielbieniem kocha
I wybacz że ronię łzy
I brak we mnie determinacji
I tego że się tak tłumacze
Że coś zepsuć mogę

Ten wpis został opublikowany w kategorii Pamiętniki myśli, Psychika, Wiersze. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>