Obietnica

U dołu ja
Wynurzam się
I zatapiam otoczenie
koloru swej aury
Z ust wypływają nam się ów słowa

A Ty…
Oblewasz mnie swym zapachem
Delikatnie obejmujesz każdy kosmyk
Kolorowych włosów
Swym, doganiam sekunda za sekundą

W oddali dobiega
Mgławica pieśni
Mizernej dla ludzkiego oka
Lecz w naszych oczach tli się

Ten jedyny płomyk
Nierozerwalnej miłości
I zatapiam się…
Powtarzamy sobie wciąż

W tej pieśni dusz
A ja…
Powtarzamy nieskończenie
Przesycam się oddechem Twym

Gubię się i jednocześnie odnajduje
W twym spojrzeniu
Przeplatając się w wypowiedzi słów
Nawzajem…

Oboje..

Dopełniając się nawzajem
W każdej chwili
Jak tajemniczy eliksir
Proporcjonalnie wypełniając sobą
Siebie…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wiersze. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>